Wczoraj, 19:07
(Wczoraj, 18:52)Peter Grüner napisał(a):A biorąc pod uwagę, że Thomas ma syna, nie byłby to wielki problem dynastyczny.(Wczoraj, 18:50)Thomas von Lisendorff napisał(a): Niestety, ja nie mogę kandydować. Prawo zabrania.
Nie zabrania Ci kandydować. Zabrania Ci łączyć urzędy. W przypadku, gdybyś wygrał wybory i zdecydował się pełnić urząd prezydenta - musiałbyś abdykować w Rusowii.

