07.09.2026, 22:11
(07.09.2026, 21:27)Peter Grüner napisał(a): Rzeczywiście te zmartwychwstania są zaskakujące. W tym przypadku bardzo pozytywnie.
Ale przecież Ametyst nigdy chyba nie v-umarł? Po prostu nie był aktywny w mikro od około 3 lat. To nie jest "wskrzeszenie zmarłego", po prostu po długiej przerwie wrócił do mikro, w sumie nie on jeden tak ma... sam miałem podobną przerwę od mikro, ale mikro jednak wciąga jak "chodzenie po bagnach" i się wraca.

![[Obrazek: 100505667931999015.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100505667931999015.png)