Wczoraj, 12:25
Szanowny Panie Lisendorff,
problematyka z jaką tutaj się ścieramy to nie problematyka odbicia ziem postbrodryjskich, a sposób w jaki to zrobimy. Mikronacje mają to do siebie, że mało kto chce oddawać swoje piksele, choćby ziemia ugorem stała. Nawet niektórzy pochylają się do takich działań jak napisanie posta na zasadzie "kupuję", czy "sprzedaję" żeby w danej zakładce na forum pojawił się jakiś post. Imperium Nandyjskie w czasie, gdy byłem o wiele aktywniejszy starało się budować kulturę, język i regionalizmy występujące w całym kraju, a powrót większości ziem brodryjskich doprowadziłby nas do nowych możliwości, które bardzo szybko byśmy wykorzystali jako byli obywatele tego kraju. Zresztą jak widać nie atakuję Republiki Drackiej, bo Wasz socjalizm jest jakiś taki bardziej "ludzki", niżeli kiszenie tysięcy pikseli, bo fajnie na mapie to wygląda. Osobiście traktuję Was poważnie jako naszego partnera w przestrzeni postbrodryjskiej, a nie jako kolejny czyjś wymysł. Na pikselach mi nie zależy co widać na przykładzie Rodecji, której po prostu oddałem ziemie nandyjskie, kolejne ziemie oddałem Ordzie. Także łatwo wywnioskować, że zależy mi na kulturze i dziedzictwie brodryjskim, a nie na setkach kolejnych niepotrzebnych nikomu ziem.
problematyka z jaką tutaj się ścieramy to nie problematyka odbicia ziem postbrodryjskich, a sposób w jaki to zrobimy. Mikronacje mają to do siebie, że mało kto chce oddawać swoje piksele, choćby ziemia ugorem stała. Nawet niektórzy pochylają się do takich działań jak napisanie posta na zasadzie "kupuję", czy "sprzedaję" żeby w danej zakładce na forum pojawił się jakiś post. Imperium Nandyjskie w czasie, gdy byłem o wiele aktywniejszy starało się budować kulturę, język i regionalizmy występujące w całym kraju, a powrót większości ziem brodryjskich doprowadziłby nas do nowych możliwości, które bardzo szybko byśmy wykorzystali jako byli obywatele tego kraju. Zresztą jak widać nie atakuję Republiki Drackiej, bo Wasz socjalizm jest jakiś taki bardziej "ludzki", niżeli kiszenie tysięcy pikseli, bo fajnie na mapie to wygląda. Osobiście traktuję Was poważnie jako naszego partnera w przestrzeni postbrodryjskiej, a nie jako kolejny czyjś wymysł. Na pikselach mi nie zależy co widać na przykładzie Rodecji, której po prostu oddałem ziemie nandyjskie, kolejne ziemie oddałem Ordzie. Także łatwo wywnioskować, że zależy mi na kulturze i dziedzictwie brodryjskim, a nie na setkach kolejnych niepotrzebnych nikomu ziem.
Superki:
Andrzej Ordyński
Lyz̦puhkud Nylsar Pētri Romanа̄v
Nyslar af Nanda, Orda e Brodra
(Imperator Nandyjczyków, Ordyjczyków i Brodryjczyków)
Nyslar af Nanda, Orda e Brodra
(Imperator Nandyjczyków, Ordyjczyków i Brodryjczyków)

![[-]](https://spolecznosc.bialenia.re/images/rodexia/collapse.png)