8 godzin(y) temu
(Wczoraj, 06:25)Ronon Dex napisał(a): Może podejść do tego inaczej - owszem dać Prezydentowi (Wiceprezydentowi w przypadku gdy Prezydent jest czasowo nieobecny) prawo do szybkiej reakcji na niepożądane działania, ale w ciągu np. 7 dni decyzja ta musi być zatwierdzona przez LKS. Jeżeli zostaje zatwierdzona to delikwent ma utrzymany zakaz pojawiania się na forum, a jeżeli sąd uzna inaczej to przywraca mu się dotychczasowy status. Oczywiście termin np. 7 dni to termin rozpoczęcia postępowania, a nie samej decyzji sądu, bo sprawa może być złożona i wymagać dłuższego procedowania - ale z chwilą rozpoczęcia postępowania sąd decyduje czy delikwent pozostaje w areszcie czy odpowiada z wolnej stopy.
Oczywiście jest w powyższym ten minus, że musimy mieć cały czas aktywnego sędziego... można też (na wszelki wypadek) zawrzeć klauzulę, że jeżeli przez wyznaczony czas sąd sprawą się nie zajmie to wtedy dopiero sprawę przegłosować w PKL. Niejako zastępczo za LKS, bo przecież dobrze wiemy, że z absencjami w mikro musimy się liczyć - real ma swoje prawa.
Chyba najrozsądniejsze podejście, również popieram oba pomysły. Unikniemy dzięki temu oskarżeń o nadgorliwość bądź stronniczość Prezydenta, jeśli taka decyzja zostanie przypieczętowana także przez LKS, a z drugiej strony będzie wentyl bezpieczeństwa, jeśli Prezydent zareaguje np. zbyt przesadnie.
(Wczoraj, 06:25)Ronon Dex napisał(a): Nasuwa mi się jeszcze jedno... czy warto tworzyć odrębny akt prawny dotyczący proponowanego statusu czy nie byłoby lepiej powrócić do idei "kodeksu" i zawrzeć w jednym dokumencie wszelkie sprawy dotyczące karania i wykluczania kogoś ze społeczności lub przyznania statusu persona non grata dla cudzoziemców.
Teoretycznie można, ale napisanie kodeksu/kodeksów jest dość skomplikowanym i czasochłonnym zadaniem, a chyba nie ma aktualnie nikogo chętnego, żeby do tego przysiadł. Sytuacja na rynku prawników u nas jest jaka jest, a jeśli weźmiemy się za kodeksy, nawet wykorzystując poprzednie bialeńskie, to trzeba to zrobić z głową i na spokojnie. Moim zdaniem powinniśmy na chwilę obecną regulacje dotyczące PNG uchwalić w formie ustawy, a w przyszłości najwyżej ją uchylić i jej treść wykorzystać w planowanym kodeksie.
(-) Markus Wettin
