13.07.2026, 16:52
(13.07.2026, 16:42)‘Ālija zaudżat Akrypa napisał(a): Właśnie problem z nami jest taki, że jesteśmy ciągle przekonani, że musimy „gonić” Zachód. Nawet kiedy ten cały Zachód skręcił w zupełnie inną drogę.
Niestety, do Polaków nie dociera, że Zachód to powinniśmy naprawdę przeskoczyć.
Nie wierzę... Alija znowu się zgadzamy. Straszne... pójdę się upić z tego powodu. Weź nie bądź taka... pokłóćmy się jak "za dawnych dobrych czasów".

Przestańmy mieć jakiś dziwny kompleks przed "zachodem"... jakbyśmy spojrzeli obiektywnie to wcale na ich tle nam się źle nie żyje (choć zawsze są gdzieś tam plusy i minusy). A i masz rację... w sumie są szanse ich "przeskoczyć". Tylko, że u nas jest jakaś chora moda na kompleksy i wieczne narzekanie.
(13.07.2026, 16:40)Maciej Hergemon napisał(a): Można i trzeba wymagać od Ukrainy przepracowania zbrodni na Wołyniu, nie może być mowy o budowie normalnych stosunków międzynarodowych z Polską bez konkretnego przyznania się do winy. Zasypywanie tego dołu na zasadzie alternatywnej historii polskiego kolonializmu jest zatrutym fundamentem do budowy takich stosunków na dłuższą metę *vide popularność antyukraińskości gaśniczaków*.
Tylko tak po prawdzie i obiektywnie (o ile to możliwe) jakby się "kajać" to w obie strony... bo obie mają "za uszami". Ten cały "Wołyń" nie był "z niczego"...
Inna sprawa, że ja wcale nie chcę się z nimi przyjaźnić... więc te "pojednania" mam gdzieś - opłaca nam się ich wojna z Rosją, to warto im pomagać we wzajemnym zabijaniu się.

![[Obrazek: 100505667931999015.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100505667931999015.png)