FK Partizan Bałdarasz
#16
Incydent przed siedzibą Partizana - kibice przypomnieli o sobie

W dniu dzisiejszym ktoś postanowił "przyspieszyć" rozmowy transferowe i w ramach coachingu motywacyjnego ostrzelał siedzibę Partizana z karabinu maszynowego. Na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach, a potłuczone okna i dziury po kulach na elewacji, można potraktować jako swoistą sztukę nowoczesną, więc klub zrezygnował na chwilę obecną z planów remontu (może nawet wpadnie jakaś dotacja z MKiS).

Jak widać, cierpliwość kibiców Partizana wreszcie się skończyła. Oprócz serii z kaemu, do drzwi głównej siedziby przybita została kartka z bardzo czytelną wiadomością:

W przyszłym sezonie macie zdobyć mistrzostwo.
W przeciwnym razie następnym razem użyjemy czegoś grubszego kalibru.

Zarząd klubu jak na razie milczy, co jest dość zrozumiałe... chodzą słuchy, że aktualnie szukają nowej siedziby, najlepiej z pancernymi szybami i wyjściem ewakuacyjnym na tyłach.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#17
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Podsumowanie po 4. kolejce Ligi Nandera

Za nami cztery kolejki nowego sezonu i można śmiało powiedzieć, że rozpoczęliśmy rozgrywki bardzo solidnie. Na inaugurację rozbiliśmy FC Bengazi aż 6:0, wysyłając wyraźny sygnał rywalom, że w tym sezonie zamierzamy walczyć o najwyższe cele.

W drugiej kolejce czekało nas starcie z mistrzem pierwszego sezonu Ligi Nandera - Koroną Patrykpolis. Był to niezwykle wymagający pojedynek, zakończony bezbramkowym remisem 0:0. Choć zabrakło goli, zdobyty punkt z tak klasowym przeciwnikiem należy uznać za cenny.

Następnie odnieśliśmy przekonujące wyjazdowe zwycięstwo 3:0 nad International Zwigluss, kontrolując przebieg spotkania od początku do końca. Ostatni dotychczas mecz przyniósł remis 1:1 z Esteghlal Herat - zespołem, który zawsze należy do najbardziej niewygodnych rywali w lidze. Dlatego wywalczony punkt również jest niezwykle cenny.

Po czterech kolejkach Partizan zajmuje 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 8 punktów. Do lidera, Lirotians Angemont (10 pkt), tracimy zaledwie dwa oczka. Bilans po czterech meczach prezentuje się bardzo dobrze: 2 zwycięstwa, 2 remisy, 0 porażek, 10 strzelonych bramek i tylko 1 stracona. Jesteśmy jedną z nielicznych drużyn, która wciąż pozostaje niepokonana.

Przed nami jednak największe wyzwanie od początku sezonu. W następnej kolejce na własnym stadionie w Bałdaraszu zmierzymy się właśnie z liderem tabeli - Lirotians Angemont. Stawka tego spotkania jest więc ogromna, zwycięstwo pozwoliłoby nam wyprzedzić lidera i zameldować się na szczycie tabeli.
Superki: Akrypa Ali Shariati
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#18
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Lider pokonany, Partizan na szczycie!

Jedno z najtrudniejszych do tej pory spotkań za nami, czyli starcie z byłym już liderem tabeli Lirotians Angemont. Spotkanie na Autonom Arenie zakończyło się naszym zwycięstwem 2:0.

Pierwsza połowa była dość wyrównana, choć to nasza drużyna znalazła drogę do bramki. W 40. minucie Valentino Vitajić popisał się świetnym strzałem z dystansu, a asystę przy trafieniu zanotował Mariko Nadarević. Do przerwy prowadziliśmy 1:0.

Po zmianie stron Lirotians próbowało odrobić straty, jednak nasza defensywa skutecznie odpierała ataki rywali. W 63. minucie sędzia podyktował dla nas rzut karny, który ponownie na gola zamienił Valentino Vitajić. Nasz zawodnik skompletował tym samym dublet i przypieczętował zwycięstwo.

Co prawda rywale częściej utrzymywali się przy piłce, jednak nie przełożyło się to na ich skuteczność. Lirotians oddało zaledwie jeden celny strzał, podczas gdy nasza defensywa po raz kolejny zachowała czyste konto.

Zwycięstwo ma dla nas ogromne znaczenie również w kontekście tabeli. Po pięciu kolejkach FK Partizan Bałdarasz jest liderem Ligi Nandera z 11 punktami! Mamy na koncie trzy zwycięstwa i dwa remisy, a przede wszystkim wciąż pozostajemy niepokonani.

Za naszymi plecami znajduje się FK Czyta, również z 11 punktami, natomiast Lirotians Angemont i Esteghlal Herat mają po 10 punktów. Czołówka jest więc niezwykle ciasna, ale po pięciu kolejkach to właśnie FK Partizan Bałdarasz znajduje się na samym szczycie.

Sezon dopiero się rozkręca, ale po pięciu spotkaniach możemy powiedzieć jedno - celem jest tylko mistrzostwo.

Przed nami jednak kolejne bardzo ważne spotkanie. W następnej kolejce zmierzymy się z FK Czyta, które po pięciu meczach również ma na koncie 11 punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli. Będzie to więc bezpośrednie starcie o utrzymanie pozycji lidera. Po pokonaniu Lirotians czeka nas kolejny poważny sprawdzian, a przy tak wyrównanej czołówce każdy punkt może mieć ogromne znaczenie.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#19
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Po sześciu kolejkach wciąż bez porażki

Po zwycięstwie nad liderem Lirotians Angemont przyszło nam zmierzyć się z kolejnym zespołem z samej czołówki - FK Czyta. Spotkanie zakończyło się jednak bezbramkowym remisem 0:0.

Był to mecz, w którym zabrakło przede wszystkim skuteczności. Niestety nie udało się zamienić żadnej akcji na gola. Po raz kolejny za to bardzo dobrze spisała się nasza defensywa, która zachowała czyste konto.

Remis oznacza, że po sześciu kolejkach Partizan wciąż pozostaje niepokonany. Na naszym koncie znajdują się trzy zwycięstwa i trzy remisy, a bilans bramkowy wynosi imponujące 12:1. Straciliśmy więc zaledwie jednego gola w całym sezonie.

Niestety, kolejny podział punktów sprawił, że spadliśmy na trzecie miejsce. Liderzy - Lirotians Angemont i Esteghlal Herat - mają po 13 punktów, a my wraz z Legią Kobrin i FK Czyta mamy ich 12. Różnice są więc minimalne i jedna kolejka może całkowicie zmienić układ tabeli.

Sezon dopiero się rozkręca, ale jedno pozostaje niezmienne - celem jest tylko mistrzostwo. A żeby je zdobyć, musimy zacząć zamieniać takie wyrównane spotkania na trzy punkty. Aczkolwiek patrząc strategicznie, to najtrudniejsi przeciwny już za nami, więc teraz nadeszła pora na nadrabianie punktów.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#20
Z Czytą chciałeś wygrać? Wink
[Obrazek: 101005704499841539.png]
37. Prezydent Republiki Bialeńskiej
  Odpowiedz
#21
(12.08.2026, 22:31)Peter Grüner napisał(a): Z Czytą chciałeś wygrać? Wink

Prawdę mówiąc liczyłem na remis, więc poszło zgodnie z planem. Big Grin
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#22
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Nowy napastnik z daje zwycięsto! Wygrywamy z Iskrą!

Po bezbramkowym remisie z FK Czyta wracamy na zwycięską ścieżkę. W siódmej kolejce pokonaliśmy na wyjeździe Iskrę Dobromiast 2:1.

Mecz zaczęliśmy bardzo dobrze. Już w 11. minucie Andrei Suciu wykorzystał podanie Arjana Loncarevicia i dał nam prowadzenie. Dziesięć minut później ten sam duet ponownie dał o sobie znać. Suciu po raz drugi trafił do siatki, tym razem strzałem z pola karnego. Wydawało się, że mamy spotkanie pod kontrolą, ale Iskra szybko odpowiedziała golem Vincente Asturiasa w 25. minucie.

Po przerwie wynik już się nie zmienił. Iskra próbowała doprowadzić do remisu, ale nasza defensywa wytrzymała. Mieliśmy też więcej okazji od gospodarzy, bo aż siedem przy trzech po stronie Iskry.

Po siedmiu kolejkach mamy 15 punktów i wciąż pozostajemy niepokonani. Bilans również wygląda bardzo dobrze: 14 strzelonych goli i tylko 2 stracone. Do liderów wciąż tracimy jeden punkt, a przed nami nadal spora część sezonu.

Na ten moment czołówka wygląda tak: Lirotians Angemont i Esteghlal Herat mają po 16 punktów, a Legia Kobrin, FK Partizan Bałdarasz i FK Czyta po 15. Robi się więc naprawdę ciasno.

W ósmej kolejce zmierzymy się ze Spartakiem Greifenheim, który po siedmiu meczach ma 8 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#23
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Dalej niepokonani!

FK Partizan Baldarasz odniósł kolejne zwycięstwo w Lidze Nandera. W 8. kolejce pokonaliśmy na Autonom Arenie Spartak Greifenheim 2:1 i pozostajemy jedyną drużyną w lidze bez porażki.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Spartak częściej utrzymywał się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Po zmianie stron "Jahołdzi" szybko zabrali się do roboty. W 48. minucie po rzucie rożnym do siatki trafił Andrei Suciu, a asystę przy jego golu zaliczył Arjan Loncarević. Chwilę później było już 2:0. W 53. minucie Valentino Vitajić wykorzystał dośrodkowanie Larsa-Johana Mørcka i głową podwyższył prowadzenie Partizana.

Wydawało się, że spotkanie jest pod kontrolą. Partizan miał już dwubramkową przewagę, a Spartak nie potrafił znaleźć sposobu na stworzenie większego zagrożenia.

W 64. minucie Suciu obejrzał żółtą kartkę, a dziesięć minut później pojawił się jednak kolejny problem. Damjan Baković doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Rudolf Rudar.

Spartak długo nie potrafił wykorzystać przewagi w posiadaniu piłki, ale w 86. minucie w końcu dopiął swego. Hermínio Landim wykorzystał podanie Rubena Castaño i zdobył bramkę na 2:1.

Ostatnie minuty zrobiły się nerwowe, ale Partizan dowiózł wynik do końca.

2:1 i kolejne trzy punkty.

Statystyki dobrze pokazują, że mimo mniejszego posiadania piłki Partizan był zespołem zdecydowanie groźniejszym. Oddaliśmy 10 strzałów, podczas gdy Spartak tylko 2. To już piąte zwycięstwo w sezonie.

Po ośmiu kolejkach mamy 18 punktów, bilans 16:3 i wciąż zero porażek. Do liderujących Lirotians Angemont oraz Esteghlal Herat wciąż tracimy zaledwie jeden punkt.

Następna w kolejce AS Roma, która zajmuje 10 lokatę w tabeli. Faworyt jest więc jasny, ale mecz sam się nie wygra. Czas zrobić kolejny krok i spróbować w końcu wskoczyć na fotel lidera.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#24
[Obrazek: 101005704499835288.png]
Mamy lidera!

Wygraliśmy na wyjeździe z AS Romą 2:0 i po 9. kolejce wskoczyliśmy wreszcie na upragnione pierwsze miejsce w tabeli Ligi Nandera. To już szóste zwycięstwo w sezonie i wciąż pozostajemy niepokonani.

Partizan od początku wyglądał na lepszy zespół i szybko przyniosło to efekt. W 3. minucie Vladimir Konjarević otworzył wynik po strzale z dystansu, a przy jego golu asystował Arjan Loncarević.

Roma próbowała odpowiedzieć, ale Partizan dobrze kontrolował spotkanie. W 26. minucie Lars-Johan Mørck obejrzał żółtą kartkę, a chwilę przed przerwą udało się podwyższyć prowadzenie. W 42. minucie Konjarević po raz drugi trafił do siatki, tym razem po podaniu Mariko Nadarevicia. Do przerwy było 2:0.

Po zmianie stron Partizan miał jeszcze okazję na trzeciego gola. W 59. minucie Konjarević ponownie trafił do bramki, ale sędzia nie uznał gola.

W końcówce trener Wettin zdecydował się na kilka zmian. W 70. minucie Fabiana Smicera zastąpił Mare Bolić, a pięć minut później na boisku pojawili się Adam Ferencević i Andrei Suciu. Z boiska zeszli Rudolf Rudar oraz bohater spotkania Vladimir Konjarević.

Roma nie zdołała już odwrócić losów spotkania. Partizan zachował czyste konto i spokojnie dowiózł zwycięstwo do końca.

Trzy punkty jadą do Baldaraszu'

Po dziewięciu kolejkach mamy 21 punktów i bilans 18:3. Co najważniejsze, zostajemy jedyną niepokonaną drużyną w lidze i obejmujemy fotel lidera. Nad Lirotians Angemont i Esteghlal Herat mamy jeden punkt przewagi, a nad Legią Kobrin dwa.

Sześć zwycięstw, trzy remisy i zero porażek. Niepokonani jak Gołota!
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#25
[Obrazek: 101005704499835288.png]

Co się stało z Partizanem?

Absencja trenera zrobiła swoje. Jeszcze niedawno Partizan Bałdarasz był liderem Ligi Nandera i jedyną niepokonaną drużyną w stawce. Po 9. kolejce mieliśmy 21 punktów i wydawało się, że walka o mistrzostwo będzie dla nas jak najbardziej realna. Niestety, ostatnie cztery mecze mocno zmieniły sytuację.

Najpierw przyszła porażka 1:2 z Legią Kobrin. Mimo że Partizan objął prowadzenie już w 5. minucie po golu Mariko Nadarevicia, rywale odwrócili losy spotkania w drugiej połowie. Była to pierwsza porażka w sezonie.

Potem przyszło bezbramkowe 0:0 z Weinlandischer SV. Tym razem żadna ze stron nie znalazła sposobu na zdobycie bramki. Był to jeden z tych meczów, w których niewiele się działo i ostatecznie trzeba było zadowolić się punktem.

Niestety, rewanż z Weinlandischer SV wyglądał już zupełnie inaczej. Partizan fatalnie rozpoczął spotkanie i po 35 minutach przegrywał 0:3. Dwa gole Guntera Hickersbergera i trafienie Chada Hudsona praktycznie rozstrzygnęły mecz jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie udało się zmniejszyć stratę po samobójczym trafieniu Veetiego Purtsiego, ale na więcej nie było nas stać. Skończyło się 1:3.

Ostatni mecz z Legią Kobrin również nie przyniósł poprawy. Tym razem przegraliśmy aż 0:3. Lenny Calderwood dwukrotnie pokonał naszego bramkarza, a trzeciego gola dołożył Rolf Näsberg. Partizan nie zdołał odpowiedzieć ani jednym trafieniem.

Cztery ostatnie mecze, trzy porażki i jeden remis, trudno więc mówić o dobrej formie, szczególnie po tym, jak doskonale zaczęliśmy sezon.

Po 13 kolejkach mamy 22 punkty i zajmujemy czwarte miejsce. Liderem jest Esteghlal Herat z 32 punktami, za nim znajduje się Legia Kobrin z 31, a trzecie miejsce zajmują Lirotians Angemont z 29. Do czołówki zrobiło się więc naprawdę daleko.

Z drugiej strony sezon się jeszcze nie skończył. Partizan pokazał już wcześniej, że potrafi seryjnie wygrywać mecze. Teraz trzeba po prostu znaleźć sposób, żeby wrócić do tamtej formy, bo ostatnie tygodnie zdecydowanie nie wyglądają tak, jak początek sezonu

Następny mecz już jutro z AS Romą. Dla nas to być albo nie być, jeśli chcemy jeszcze myśleć o walce o czołowe miejsca. Po ostatnich wynikach margines błędu jest już naprawdę niewielki.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz
#26
[Obrazek: 101005704499835288.png]

Przełamanie po fatalnej serii!

Po serii słabszych wyników Partizan w końcu wraca na zwycięską ścieżkę. W 14. kolejce pewnie pokonałliśmy AS Romę 3:0.

Mecz od początku układał się po naszej myśli. Już w 12. minucie Andrei Suciu wykorzystał rzut karny, przy którym asystę zaliczył Damjan Baković, i Partizan objął prowadzenie. W 26. minucie do siatki trafił jeszcze Mariko Nadarević, ale jego gol nie został uznany. Tuż przed przerwą Ivan Solomatin doznał kontuzji i został zmieniony przez Valentino Vitajicia.

Po przerwie długo nie udawało się podwyższyć prowadzenia, ale końcówka należała już zdecydowanie do Partizana. W 78. minucie Vladimir Konjarević wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego od Marego Bolicia i zdobył drugą bramkę. Zaledwie trzy minuty później Konjarević ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem po rzucie rożnym i asyście Bakovicia.

Partizan wygrywa 3:0 i po kilku bardzo słabych spotkaniach wreszcie dopisuje do swojego dorobku trzy punkty. Po 14 kolejkach zajmujemy 4. miejsce z 25 punktami.

No nic, gonimy ścisłą czołówkę. Następny w kolejce Spartak Greifenheim.
Superki: Peter Grüner
(-) Markus Wettin
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości