Wczoraj, 18:25
Bieda, głód, chaos, dezorganizacja. To tylko najłagodniejsze określenia Brodryjskiej Kolektywistycznej Republiki Rad, którymi można się posłużyć. Od grudnia zeszłego roku Brodria przestała być w jakikolwiek sposób zarządzana przez centralę ZKRR. Można powiedzieć, że to republika Schroedingera - tyrania i anarchia jednocześnie. Ta tragiczna sytuacja sprawia, że na granicę brodryjsko-ordyjską przybywa coraz więcej uchodźców.
Biorąc pod uwagę nie tylko ogólnoludzkie wartości, ale i wspólną przeszłość, Ordyjczycy nie mogą pozostawić ich bez pomocy. Chcąc tę pomoc skoordynować, władze chanatu powołują do życia Biuro ds. Uchodźców, którego zadaniem będzie opieka doraźna oraz zorganizowanie życia Brodryjczykom. Po pozytywnej weryfikacji Brodryjczycy będą mogli zamieszkać w Ordzie i podjąć tu pracę, natomiast elementy aspołeczne zostaną deportowane z kraju.
Jednocześnie rzecznik prasowy Gwardii Nowej Ordy zdementował pogłoski na temat utworzenia Legionu Brodryjskiego w Nowej Ordzie.
Biorąc pod uwagę nie tylko ogólnoludzkie wartości, ale i wspólną przeszłość, Ordyjczycy nie mogą pozostawić ich bez pomocy. Chcąc tę pomoc skoordynować, władze chanatu powołują do życia Biuro ds. Uchodźców, którego zadaniem będzie opieka doraźna oraz zorganizowanie życia Brodryjczykom. Po pozytywnej weryfikacji Brodryjczycy będą mogli zamieszkać w Ordzie i podjąć tu pracę, natomiast elementy aspołeczne zostaną deportowane z kraju.
Jednocześnie rzecznik prasowy Gwardii Nowej Ordy zdementował pogłoski na temat utworzenia Legionu Brodryjskiego w Nowej Ordzie.
