05.04.2026, 21:56
Tragedia, w Bałdaraszu...
(-) Markus Wettin
|
Sala Główna (speluna)
|
|
06.04.2026, 21:57
29.04.2026, 21:13
Do baru weszła bez słowa grupa uzbrojonych mężczyzn w czarnych kominiarkach. Na rękawach mieli naszywki JSO.
- No nie… znowu ktoś po haracz? - powiedział kelner, ale jeden z nich uciszył go krótkim gestem ręki. Zamówili flaszkę bimbru i usiedli w rogu, obserwując salę. Popatrzyli na symbole Bialenii oraz Dżamahiriji znajdujące się na ścianie. Wymienili ze sobą po cichu kilka zdań. Cała sala nieśmiało zerkała na nich ukradkiem, przypominając sobie demony przeszłości. W końcu wstali. Na ladzie zostawili srogi napiwek. Zdecydowanie zbyt duży jak za jedną butelkę. Za duży, żeby był przypadkiem. Drzwi trzasnęły. Przez chwilę nikt się nie odzywał. Kelner podszedł do lady, zgarnął napiwek i pokręcił głową. - Aż się spociłem, ale przynajmniej potrafią się zachować - mruknął, raz jeszcze patrząc w stronę drzwi. - Weszli, wypili, dobry napiwek zostawili i wyszli. Oby więcej takich klientów.
Superki:
Elina von Gredensburg
(-) Markus Wettin
02.05.2026, 20:54
Tak to widzę w tej Federacji Nordackiej Hawert Sroczyński-Romanow de sanguine Wettin-Weerland
02.05.2026, 23:37
http://planeta.mikronacje.info/
Kiedyś to było. Dobrze, że SOKN podtrzymuje tradycje tejże strony. A kto pamięta forum.mikrokancje? I jeśli mnie pamięć nie myli, to MUP także miało swoje własne forum?
(-) Markus Wettin
10.05.2026, 22:09
(10.05.2026, 22:06)Markus Wettin napisał(a): Jeszcze nie dowierzam. Haha
Superki:
Markus Wettin
![]() 37. Prezydent Republiki Bialeńskiej
18.06.2026, 20:41
(10.05.2026, 22:09)Piotr Suworow napisał(a):(10.05.2026, 22:06)Markus Wettin napisał(a): Po ponad miesiącu stwierdzam, że:
Superki:
Peter Grüner
(-) Markus Wettin
1 godzinę temu
Markus wszedł do baru, rozglądając się po sali w poszukiwaniu Petera Grünera. Wiedział, że prezydent najprawdopodobniej często tu zagląda. Ku jego zdziwieniu, tym razem nie było go w środku.
Przeszedł między stolikami, zajrzał za ladę i rzucił okiem na kilka zajętych miejsc. Sprawdził jeszcze raz całą salę, ale bez skutku. Markus westchnął i oparł dłonie na blacie. Najwyraźniej tym razem Bar pod Osłem musiał obejść się bez prezydenta.
(-) Markus Wettin
|