Głośna zbiórka streamera z reala
#1
Przyznam się, że o akcji nic nie wiedziałem i dopiero dowiedziałem się o tej zbiórce z telewizji, jak było około 150 mln. Teraz z ciekawości zajrzałem i w momencie pisania tego wątku było 247 mln. Chciałem porównać jak to ma się to kwoty zbiórek z WOŚP i natknąłem się na świeży artykuł SW, gdzie mam podobne przemyślenia jak autor: 

https://spidersweb.pl/2026/04/wielka-ork...tywny.html
Cytat:
Koszt organizacji? Kamera internetowa i zestaw do streamingu. Polityka? Nie ma dla niej miejsca. Spółki Skarbu Państwa? Nikt o nich nie słyszał. Jest tylko akcja zbierania pieniędzy dla dzieci chorych na raka. Jeden cel, który zjednoczył całą Polskę. Owszem, przez stream przewinęli się influencerzy, którzy przyszli tylko dla atencji, ale internet już im to wytknął. Stream Łatwoganga jest unikatowy, bo nie ma tu wielkich spółek, setek dziennikarzy, studia w każdym mieście i sztabu koordynującego całą akcję. Nie administracji, jest chęć pomagania, radość i pokaz tego, w czym jesteśmy wspaniali. Łączny nas wspólny cel - pomoc chorym. 


Owsiakowi nigdy nie byłem przeciwko, tę złotówkę zawsze dorzucałem. Czy teraz coś się zmieni w przyszłej organizacji WOŚP?

I na koniec ciekawostka:
 
Cytat:Raport Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura wskazuje, że dominuje narracja o rozwaleniu systemu przez polski internet. Siłą zbiórki ma być to, że reprezentuje obóz wartości pozapolitycznych skupiony wokół oddolnego społeczeństwa cyfrowego. Apolityczność całej akcji ma niesamowite znaczenie, bo przy dużej polaryzacji trudno byłoby wygenerować takie zainteresowanie, takie zasięgi i takie oddanie.

https://spidersweb.pl/2026/04/latwogang-...media.html
Superki: Leszek I Neron, Markus Feliks, Peter Grüner
Hawert Sroczyński-Romanow de sanguine Wettin-Weerland
  Odpowiedz
#2
Zdecydowanie ciekawe zjawisko socjologiczne, ale najważniejszy jest efekt! Smile
Superki: Hawert, Peter Grüner
(-) Markus Feliks
  Odpowiedz
#3
Owsiak stał się w pewnym sensie figurą polityczną i dlatego pomimo dużej sympatii ze strony jednych powstała wręcz nienawiść ze strony drugich. A całej tej akcji streamera pozostaje życzyć nie dania wciągnąć się w to bagno.
Superki: Hawert, Markus Feliks
[Obrazek: 101005704499841539.png]
37. Prezydent Republiki Bialeńskiej
  Odpowiedz
#4
Jako ktoś kto dla zasady nie brał i nie bierze udziału w żadnych akcjach charytatywnych, trzyma się od nich z daleka, tak jak z daleka trzyma się od realowej polityki i polityków (brzydzą mnie politycy wszelkiej maści i "barw klubowych") oraz ma już "trochę" lat, a więc obserwuje "własnoocznie" zmiany wokół nas... obserwuje to sobie z boku i bez żadnych emocji.

Powiem, że nie doszukiwałbym się w tym wszystkim niczego innego, jak tylko zmienności świata, który nas otacza i w którym żyjemy.

WOŚP powstała kiedy w praktyce nie było u nas Internetu, bo jego rozpowszechnienie możemy datować gdzieś na przełom wieków, kiedy to pojawiły się i potem rozpowszechniły metody jego przesyłu inne niż modemy telefoniczne. A i tak pewnie trzeba dodać jeszcze ładnych kilka lat nim stało się to faktycznie powszechnie dostępne.

WOŚP działa na zasadzie medialnego show, na zasadzie zbiórek ulicznych oraz organizacji imprez "w realu"...

To się sprawdzało przez lata, ale po prostu sprawdzać się będzie coraz mniej. Po prostu czy tego chcemy czy nie życie w dużym stopniu przeniosło się do Sieci. Załatwiamy tą drogą wiele spraw codziennych, a wielu może powiedzieć, że większość lub prawie wszystkie. Wielu znajomych, których mamy to ludzie, których nie spotkaliśmy w realu lub spotkaliśmy "okazyjnie", ale dlatego, że wcześniej poznaliśmy w Sieci... znam nawet ludzi, który swojego obecnego małżonka poznawali "przez Internet".

Świat się zmienił, wielu ludzi nie ma nawet telewizora (bo sobie filmy ogląda na kompie przez różniste streamingi, a wiadomości czyta w Sieci). Co więcej często niespecjalnie niedzielami chodzi "po mieście" (a więc do puszki nie wrzuci). A więc jak ma potrzebę rozdawania swoich pieniędzy to też wybierze Internet...

Czy polityka stanowi problem dla WOŚP? Moim zdaniem nie - bo w mocno spolaryzowanym społeczeństwie, każda "akcja wywołuje reakcję"... znam parę osób co to zaczęło "dawać na Owsiaka" bo go "pisuary" i kler nie lubi... a skoro oni nie trawią jego przeciwników to im na przekór wrzucą "do puszki Owsiaka". Ponadto każda wojenka polityczna z WOŚP w tle powoduje, że o tym się mówi, a w sumie "dla zasięgu" nieważne jak się mówi, najgorzej jak się wcale nie mówi.

W jakim sensie polityka zaszkodziła WOŚP? Ano w jednym... bo swego czasu nawiedzeni politycy zakazali handlu w niedzielę, a więc po prostu wielu ludzi nie ma potrzeby wyjścia wtedy z domu (pomijam wyjazdy "w plener" czy "na działki"... ale spory procent robił po prostu zakupy, których nie miał czasu robić w pracującym tygodniu), a więc nie spotka wysłannika WOŚP z puszką... a przecież akurat ta akcja polega w dużym procencie na zbiórce bezpośredniej.

Zresztą co by nie kombinować - świat się zmienił i aktywności internetowe zastępują innych aktywności "realowych", siłą rzeczy także akcje charytatywne przenoszą się do Sieci. Tylko, że po prostu będę to nowe aktywności, od początku "internetowe" - bo tym dawnym po prostu trudno będzie odrzucić swój dotychczasowy charakter.
Superki: Hawert, Peter Grüner
[Obrazek: 100505667931999015.png]
Ronon Dex 
Archont Federacji Rodecji / Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
  Odpowiedz
#5
Zawsze jako przedstawiciel chyba klasycznego laissez faire, który w moim odczuciu jest jedyną i najlepszą formą kapitalizmu, która nie jest rządzona przez ogromne monopole i inne mafie rodowo-religijne uważam, że ta zbiórka pokazała coś, czego już dawno nie było widać. Pokazała potęgę zjednoczonego narodu, a zarazem to jak bardzo ludzie są zdeterminowani do tego, aby to ich nazwisko było najważniejsze. Z tego co pamiętam to w pewnym momencie licznik nawet przestał działać jak Stanowski z kimś tam kopał się o pierwsze miejsce. 

Nie namawiam tutaj broń Boże do żadnych swoich przemyśleń. Nie mniej uważam, że dobrowolne organizacje charytatywne, czy też zbiórki jak ta która miała miejsce w ostatnim tygodniu są jedyną poprawną formą budowania polityki socjalnej. Jeżeli naród będę zjednoczony to będzie się wspierał, a jak widać jesteśmy bardzo zjednoczonym narodem. Życzę nam wszystkim kolejnych tak udanych zbiórek, które będą pozytywnie oddziaływały na społeczeństwo i walkę z różnymi problemami społecznymi.
Superki: Hawert
Lyz̦puhkud Nylsar Pētri Romanа̄v
Nyslar af Nanda, Orda e Brodra

(Imperator Nandyjczyków, Ordyjczyków i Brodryjczyków)
  Odpowiedz
#6
Akcję oczywiście należy pochwalić, ale nie zgodzę się z opinią, że działalność charytatywna może zastąpić system opieki społecznej. Opieka społeczna musi działać w sposób systematyczny i ciągły. Nie może być zależna od kaprysów i hojności warstw posiadających. 
Oczywiście dyskutować można (i należy!) o zasadności konkretnych transferów społecznych, bo np. płacenie ludziom za rozmnażanie jest nie tylko nieskuteczne, ale przede wszystkim obrzydliwe w samym swoim zamyśle.
Superki: Hawert, Meliodas
  Odpowiedz
#7
Uważam, że nasz system opieki zdrowotnej w aktualnym jej stanie jest conajmniej żenujący i jak kolega Ordyński uważam, że płacenie za reprodukcje to delikatny niewypał. Nie mniej mam na myśli, socjal w postaci mieszkań, która pompuje sztucznie wolny rynek. Warto zobaczyć do czego doprowadziły kredyty 0% i inne pomysły rządu lat 2015-2023. Nie widziałem w historii budownictwa mieszkalnego takiego zaskakującego wzrostu cen mieszkań. Tym bardziej, że deweloper korzysta na tym wspaniałym socjalu.

Co do opieki zdrowotnej uważam że gdyby był wydolny akcje charytatywne byłyby całkowicie zbędne. Nie mniej w tym momencie w którym jesteśmy odcięcie obywatela od „piersi” państwa byłoby o wiele lepsze, niż ta pseudo ochrona zdrowia. Jeżeli chodzi o idealny państwowy system wydaje mi się, że taki nigdy nie powstanie i spierać się na argumenty możemy dniami i nocami. Szanuję, za lewicowe poglądy, nie mniej nie widzę ich przyszłości w XXI wiecznym kapitalizmie. Nawet Chiny wspierają kapitalizm, chociaż tam to jest ostra trzecia droga, ktoś jest z cholernie dobrym RiGCzem. Do Chin nam wiele brakuje.
Superki: Hawert
Lyz̦puhkud Nylsar Pētri Romanа̄v
Nyslar af Nanda, Orda e Brodra

(Imperator Nandyjczyków, Ordyjczyków i Brodryjczyków)
  Odpowiedz
#8
Opieka społeczna w Polsce ma się tak, że duża część ludzi musi żebrać, tworząc zbiórki dla śmiertelnie chorych ludzi, a państwo sponsoruje nieróbstwo i pasożytnictwo. To piękne, że jako naród mamy gest, ale słabe, że musimy wyręczać tych, których to jest zadaniem.
Superki: Hawert
[Obrazek: 101005704499841539.png]
37. Prezydent Republiki Bialeńskiej
  Odpowiedz
#9
Porównywanie regularnej akcji jaką jest WOŚP, do jednorazowego wydarzenia jest bez sensu. Gdyby ten gość organizował taką akcję przez 10,20,30 lat, to też musiałby się określać względem aktualnie rządzących ekip, czy by chciał czy nie. Musiałby się określić w momencie gdy pierwszy lepszy polityk z rządu przyszedłby do niego i oznajmił, że chce coś dać na licytację albo pokazać się na ekranie. Koszty to jest konkretny argument, ale w przypadku WOŚP w efekcie mam pewność, że pieniądze trafią tam, gdzie powinny. Udział czynnych polityków w takich akcjach jest oczywiście problematyczny.
Nawiasem mówiąc
(26.04.2026, 21:41)Hawert napisał(a): Raport Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura
wśród analityków ta grupa i poziom jej analiz cieszą się dość niską opinią, tutaj po prostu mieli "szybki strzał" bo wnioski nasuwają się same.

Myślę, że inicjatywa Owsiaka w kolejnych latach będzie ewoluować i dopasowywać się do oczekiwań, może z większym dystansem zacznie traktować polityków, może zacznie angażować takich youtuberów...Zobaczymy.
Superki: Hawert
  Odpowiedz
#10
(27.04.2026, 18:08)Andrzej Ordyński napisał(a): Opieka społeczna musi działać w sposób systematyczny i ciągły.
(28.04.2026, 01:20)Piotr Suworow napisał(a): a państwo sponsoruje nieróbstwo i pasożytnictwo.


Tylko, że system opieki państwa (czyli pomocy z podatków ogółu - bo państwo swoich pieniędzy nie ma) powinien dotyczyć osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych oraz w osób w podeszłym wieku - czyli tych osób, które sami sobie pomóc nie mogą z przyczyn od niech niezależnych (kalectwo, choroba, podeszły wiek).

Jakikolwiek "socjal" dla osób sprawnych i zdrowych jest... chorym pomysłem.
 
(27.04.2026, 19:16)Piotr Romanow napisał(a): Co do opieki zdrowotnej uważam że gdyby był wydolny akcje charytatywne byłyby całkowicie zbędne. [...] Jeżeli chodzi o idealny państwowy system wydaje mi się, że taki nigdy nie powstanie i spierać się na argumenty możemy dniami i nocami.

Ideały nie istnieją i nie istnieją też idealne systemy państwowe... w tym systemy ochrony zdrowia.

Przestańmy się oszukiwać, że jest możliwe stworzenie systemu, w którym będzie można leczyć każdego i za każde pieniądze. Nigdy i nigdzie tak nie ma i nie będzie.

Wszędzie obowiązuje rachunek ekonomiczny, a opowiadanie bajek, o tym że niby "ludzkie życie jest bezcenne" - jest... tylko opowiadaniem bajek. Wszystko ma swoją cenę i zawsze będą schorzenia, których z przyczyn ekonomicznych leczyć się nie będzie, bo nawet najlepszy system nie jest "workiem bez dna".

Oburzenie, że system komuś nie refunduje jakiegoś drogiego leczenia jest w sumie dla mnie śmieszne, bo wydatek powiedzmy miliona złotych na jakąś złożoną operację z niepewnymi rokowaniami oznacza, że nie będzie można zrobić np. 10 operacji po 100 tys. zł - takich gdzie rokowania są dobre, albo zatrudnić gdzieś lekarza specjalistę przez powiedzmy 3 lata. 

Oczywiście nasz system ma wiele błędów i niedociągnięć, ale nawoływanie do jego "dofinansowania" to tak naprawdę nawoływanie do "rabowania" ludzi coraz wyższymi podatkami. Tymi bezpośrednimi (czyli do wynagrodzeń czy prowadzenia działalności gospodarczej) i tymi pozostałymi - "ukrytymi" w różnych miejscach "systemu gospodarczego".

Po prostu należy zdać sobie sprawę, że życie to nie bajka, a pieniądze "państwowe" nie biorą się "znikąd"... niestety spora część społeczeństwa zidiociała już do tego stopnia, że najprostszych mechanizmów funkcjonowania państwa nie rozumie. Może dlatego człowiek się trzyma tego mikro, nawet jak czasu brak - bo tutaj ludzie umieją pisać i czytać, a nie tylko oglądać durne filmiki.
Superki: Hawert, Piotr Romanow
[Obrazek: 100505667931999015.png]
Ronon Dex 
Archont Federacji Rodecji / Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości