zdeJa również nic nie znalazłem. Dowiadywałem się u poprzednich włodarzy naszego państwa na czym sprawa stanęła i w sumie to dowiedziałem się tyle, że po tej deklaracji miała zostać wysłana jakaś misja w celu zabezpieczenia Wysp Przyjaźni ale nigdy do niej nie doszło. My nie mamy żadnego interesu w tym żeby taką wysyłać bo mamy dość swoich problemów, a na takie akcje nie mamy czasu. Więc nie - Wyspy Przyjaźni pod żadnym pozorem nie powinny być oznaczone na mapie jako terytorium II FN (nie mówiąc już, że to ostatecznie miały być ziemie pod zarządem międzynarodowym).
Prosiłbym także o jakieś pouczenie względem Pana Deksa, aby na przyszłość zachował dla siebie komentarze typu "waksmanland" i "waksmaniątka" - takie określenia urągają mi i wszystkim obywatelom II Federacji Nordackiej i zdecydowanie stoją w opozycji do międzynarodowego języka dialogu.
Prosiłbym także o jakieś pouczenie względem Pana Deksa, aby na przyszłość zachował dla siebie komentarze typu "waksmanland" i "waksmaniątka" - takie określenia urągają mi i wszystkim obywatelom II Federacji Nordackiej i zdecydowanie stoją w opozycji do międzynarodowego języka dialogu.
